piątek, 27 czerwca 2014
wakacje
Hej! Dzisiaj, po małym bali dla ostatnich klas mojej szkoły, zrobiło mi się coś przy paznokciu u nogi :( inie mogę chodzić :P ale mam nadzieję, że to przejdzie :) nie mogę jeszcze uwierzyć, że mam przed sobą pełne dwa miesiące lenistwa i odpoczynku.. od wszystkiego :D idę teraz na kolację z Harrym Potterem ;D to do kiedyś tam :)
środa, 25 czerwca 2014
małe zaskoczenie i koniec!
Hej! Nie będę Wam budować napięcia, więc.... dzisiaj na lekcje przyszła do nas Sava! Chyba już ją kojarzycie z posta, dodanego przeze mnie w niedalekiej przeszłości :) przyszła na angielski, jak zawsze z tym swoim niezmywalnym uśmiechem na twarzy :D nie wiem, czy już o tym pisałam, ale jak ją pierwszy raz zobaczyłam, to odrazu chciałam ją przytulić ^.^ i się udało!!! Jako jedyna podeszłam i zamiast machać ze zwykłym "BYE!", rozłożyłam ręce, a ona się we mnie wtuliła! To było genialne *=*ale się cieszę :D jakbym milion w lotka wygrała (!) A tak wogóle to wszyscy płaczą i się żegnają, bo kończymy pewien etap w naszym życiu i każdy idzie w swoją stronę. Ja jednak postanowiłam, że nie będę płakać i mam nadzieję.,że mi się uda!
To pa pa, boli mnie palec u nogi >.<
Jeszcze taką Japoneczkę Wam zostawiam, to nie jest Sava ( Sava jest Polką, tylko z Ameryki) ;)
To pa pa, boli mnie palec u nogi >.<
Jeszcze taką Japoneczkę Wam zostawiam, to nie jest Sava ( Sava jest Polką, tylko z Ameryki) ;)
poniedziałek, 23 czerwca 2014
reorganizacja
Hej! No to jestem, spózniona jeden dzień :Pbo teraz będę dodawała posty co drugi dzień ;) mam nadzieję, że to Was nie zniechęci, a raczej przyciągnie. Ja teraz mm mało czasu, bo dzisiaj sobie szamponetke kupowałam, dodam zdjęcie włosów we wtorek, bo ide do fryzjera ^.^ a jutro znowóż mam drugą część imienin babci ( wszyscy przyjeżdżają, jak im pasuje :P) i wogóle... będę w środę z lepszym postem :) obiecuję :* dobranoc ;)
sobota, 21 czerwca 2014
Sava-koleżanka z Ameryki
Hej!Hej!
Dzisiaj doczekaliście się postu o tajemniczym spotkaniu z dziewczynką z Ameryki! Miałam pewne kłopoty (kontalty z innymi :P) i musiałam się pozbierać. Wiecie co mi pomogło? LemON i "AKE" <3 piękna piosenka, zainteresował mnie podczas festiwalu w Opolu, który oglądałam w TV ;) wszystko przez aranżację piosenki, chodzi mi o żurawiach z origami w tle. Bardzo bym chciała się nauczyć je robić, ale nawet tutoriale z yt nie pomagają! °¤°
No, ale przejdzmy do Amerykanki..
"She's names Sava"- powiedziała nauczycielka angielskiego :) ona się ciągle uśmiechała! *=* "She's nine"- mówiła dalej pani X. ;# pózniej, z tego, co usłyszałam ( mówiła bardzo cichutko), zrozumiałam, że chodzi do 4 klasy szkoły pdst
(!) Jak była mała, mama zawiozła ją do Ameryki. Ona nie umie mówić po polsku, ale trochę rozumie :)
Jej mama mówi i po polsku, i po angielsku.
Poszliśmy z Savą na plac zabaw i dowiedziałam się, że uwielbia grać w koszykówkę, a w szkole ma tylko zwykłą zjeżdżalnię ;( a ona nadal była cała smile! *=*
Poszłyśmy z nią na karuzelę, ale wolno kręciłyśmy, bo przecież ona noe hardckor, żeby się po wyjściu kiwać :D a ona "It's very slow!" I zaczęła szybko rozkręcać zabawę ;P. Było bardzo fajnie, potem jeszcze oprowadzaliśmy ją po szkole itd. Bardzo ją polubiłam *ͺ* ^.^ ale wszystko co dobre, szybko się kończy...
To do jutra! ;* podobało się? Mam nadzieję, że pojawią soę jakieś komentarze, bo jestem trochę zawiedziona... :(
Dobranoc :)
Dzisiaj doczekaliście się postu o tajemniczym spotkaniu z dziewczynką z Ameryki! Miałam pewne kłopoty (kontalty z innymi :P) i musiałam się pozbierać. Wiecie co mi pomogło? LemON i "AKE" <3 piękna piosenka, zainteresował mnie podczas festiwalu w Opolu, który oglądałam w TV ;) wszystko przez aranżację piosenki, chodzi mi o żurawiach z origami w tle. Bardzo bym chciała się nauczyć je robić, ale nawet tutoriale z yt nie pomagają! °¤°
No, ale przejdzmy do Amerykanki..
"She's names Sava"- powiedziała nauczycielka angielskiego :) ona się ciągle uśmiechała! *=* "She's nine"- mówiła dalej pani X. ;# pózniej, z tego, co usłyszałam ( mówiła bardzo cichutko), zrozumiałam, że chodzi do 4 klasy szkoły pdst
(!) Jak była mała, mama zawiozła ją do Ameryki. Ona nie umie mówić po polsku, ale trochę rozumie :)
Jej mama mówi i po polsku, i po angielsku.
Poszliśmy z Savą na plac zabaw i dowiedziałam się, że uwielbia grać w koszykówkę, a w szkole ma tylko zwykłą zjeżdżalnię ;( a ona nadal była cała smile! *=*
Poszłyśmy z nią na karuzelę, ale wolno kręciłyśmy, bo przecież ona noe hardckor, żeby się po wyjściu kiwać :D a ona "It's very slow!" I zaczęła szybko rozkręcać zabawę ;P. Było bardzo fajnie, potem jeszcze oprowadzaliśmy ją po szkole itd. Bardzo ją polubiłam *ͺ* ^.^ ale wszystko co dobre, szybko się kończy...
To do jutra! ;* podobało się? Mam nadzieję, że pojawią soę jakieś komentarze, bo jestem trochę zawiedziona... :(
Dobranoc :)
czwartek, 19 czerwca 2014
spotkanie z amerykanką-zapowiedz
Przepraszam, ale wczoraj nie dałam rady nic już napisać, bo oczy mi się do snu kleiły (xd) i oglądałm mecz, i miałam awarię wi-fi ;( dzisiaj już jest internet, ale oglądam mecz i muszę sporo nadrobić na facebooku, twitterze itp, no i na Waszych blogach :) wczorsj, jeszcze dopóki miałam internet, komentowałam różne, mało popularbe blogi :) Jutro napiszę Wam o spotkaniu z małą Polko-Amerykanką i nowych wydarzeniach, a dzisiaj zaproszę do Ankyls ( ankyls.blogspot.com) :) Dzisiaj ruszył sklep jej znajomycj i jak narazie jest malutki asortyment, ale ceny są niskie, a rzeczy wyglądają bardzo subtelnie i kusząco ;) w następnym tygodniu coś tam na pewno zamówię ^.^ i Was też zachęcam ;)
Idę obżerać się czeską czekoladką od cioci, która niedawno do mnie zawitała :)
Do jutra! ;*
Idę obżerać się czeską czekoladką od cioci, która niedawno do mnie zawitała :)
Do jutra! ;*
środa, 18 czerwca 2014
spać...
Ta pogoda mnie wkurza! Zamiast wychodzić na dwor, to po szkole, nawey kilku godzinach , jestem zmęczona! I śpię -_- właśnie wstałam, no ale nic, ogarnę się trochę i pójdę zobaczyć co jest w biedronce :) wrócę wieczorem i opowiem wam o niesamowotym spotkaniu z Polką, z Ameryki, która ma 7 lat ^.^
poniedziałek, 16 czerwca 2014
biografia
Hej :) dzisiaj poznałam się z córką koleżanki mamy, z którą idę do szkoły ^.^ i jest spoko, tylko bardzo lubi chodzić -_- a ja nie :D no, ale i tak się cieszę, bo znowu był zwykły dzień, tylko nie mam o czym pisać :P to znaczy... Lodovica ma własną biografie!!! Moja idolka Dudu jest sławna <33 i jakiś Sally napisał jej biografie, która we Włoszech wychodzi za 9 dni i za 9 euro :D ale nie wiadomo, czy będzie w Polsce...
Zostawiam Was z cytatem mojej Dudu <3
Zostawiam Was z cytatem mojej Dudu <3
sobota, 14 czerwca 2014
nietypowe..
Jak tam sobota? Ja wybrałam się z dziadkiem na McFlurry ;) mmm... pycha! I mam dla Was tym razem nietypowy rysunek. Nie kierowałm się wyobraznią, tylko rysowałam ze zdjęcia. Teraz to dopiero boję się krytyki, bo wykreowani w głowie bohaterowie mogą nie być idealni, ale to musi. Narysowałam moją ukochaną Lodovicę Comello <3
Proszę o opinie w komentarzach :)
I +1 ;)
Proszę o opinie w komentarzach :)
I +1 ;)
Dobranoc!
piątek, 13 czerwca 2014
zimno
Hej :( właśnie wstałam :3 u mnie jest tak pochmurno i zimno, chyba z tysiąc czarnych chmur przewinęło się dzisiaj nad moim mieszkankiem! Teraz jest 15°C, a rano było 17°C! Już lepiej nie mówić, że przedwczoraj było 30°C!!! I jak tu żyć?<- to pytanie rytoryczne :) ale narawdę mam dosyć,więc poszłam spać ^.^ i właśnie wstałami wyszło słońce, więc pa!
czwartek, 12 czerwca 2014
pierwsza ryska
Hej! Dzisiaj zyskałam pierwszą ryskę na telefonie, tzn. pierwszą taką widoczną :P może jeszcze ją zatuszuje. Widoczną to trochę za mało powiedziane, ma aż 0,7 cm! °¤° wszystko przez to, że Dziadziuś ( to przezwisko mojej wikipedii, yyy, tzn. kolegi :)) nadepnął mi na telefon. Dosyć, że zrobił małą falbankę na krawędzi(1cm), ale to akurat wygląda nawet w miarę, to jeszcze mi ryske wyrąbał(!) -.-) ale dobra, a tak wogóle to było nudno -,-
Pa! -.-
Pa! -.-
środa, 11 czerwca 2014
hot...
Gorąco, gorąco, gorąco... tyle mogę dzisiaj powiedzieć. Czekam na deszcz, ale nie na burzę, żeby nie pozalewało biednych i bezbronnych ludzi... i na ten zapach i tęczę, i 24° na termometrze... ratunku! Chciałabym być teraz gdzieś, gdzie średnio temp. wynosi 20°C, albo w Japonii, Meksyku lub Włoszech :D tak, tam właśnie pojadę już we wakacje za jakieś 5 lub 10 lat :P
To na dzisiaj tylee, Dobranoc ;*
To na dzisiaj tylee, Dobranoc ;*
Jeszcze takie tełko Wam dzisiaj zostawiam, pa!
wtorek, 10 czerwca 2014
wczorajsza burza+ zdjęcie!!!
A więc tak... wybrałam wczoraj spacer z koleżanką, zamiast przesiadki na ławeczce przed blokiem :p i nie wyszło mi to na dobre, zmokłam :d i to jeszcze w nowiutkich rzeczach, orosto z zakupów! Zdążyłyśmy z Barbą dojść do placu zabaw przy szkole i nadeszła fala :! Uciekłyśmy do pobliskiego polo-marketu i zajadłyśmy się żelkami i oranżadą :3 po jakimś czasie się uspokoiło i jużtylko kropiło, przeszłyśmy więc malutki kawałek( kawał nas dzieliło od domu) i zaczęło znowu lać. Ja w nowiuśkim kapelusiku ( zdjęcie dodam jutro) przykryłam soę bolerkiem, które wzięłam ^jakby coś^^ i wyglądałam jak mułzumanin [°¤°] haha! Nagle się błyskło, jak to Barba szanowna określiła i sporo przyspieszyłyśmy. Jakoś dotarłam do domu, ale z wieczorku towarzyskiego nici.... Dzisiaj byłam tylko na korepetycjach z angielskiego i tyle :d
Jak się zdjęcia zbuforują to coś tu wstawię, obiecuję °.° juz jest!
Papa, miłego wieczoru!
Jak się zdjęcia zbuforują to coś tu wstawię, obiecuję °.° juz jest!
Papa, miłego wieczoru!
komixy
Witam! Znalazłam bloga, którego pisze geniuszka artystyczna- niebieskichjednapiata.blogspot.com. Tak naprawdę to cała nazwa brzmi- niebieskich włosów jedna piąta. :) super blog, talent jak nic...
Nie mam teraz ochoty nic pisać, więc spadam °.°%- to jest ^^machająca rączka^^ :P
Do zo ..
Nie mam teraz ochoty nic pisać, więc spadam °.°%- to jest ^^machająca rączka^^ :P
Do zo ..
niedziela, 8 czerwca 2014
gorąco *=*
Hello! Dzisiaj zrobiło się gorąco (+31°C) i moi rodzice wpadli na genialny pomysł wyjazdu na plażę
-.-' no i tak wyszło, że niestety nic nie widziałam na ekranie aparatu, czy też telefonu i robiłam zdjęcis na oślep. Teraz idę posiedzieć na ławeczce, jutro szkoła,nieeee! Mam tylko nadzieję, że jakoś szybko minie te kilka dni, bo we wtorek jadę na zakupy i mam jeszcze angielski :( to do jutra, przypadjowo zrobione zdjęcie nieba ^.^
Dobranoc ;)
-.-' no i tak wyszło, że niestety nic nie widziałam na ekranie aparatu, czy też telefonu i robiłam zdjęcis na oślep. Teraz idę posiedzieć na ławeczce, jutro szkoła,nieeee! Mam tylko nadzieję, że jakoś szybko minie te kilka dni, bo we wtorek jadę na zakupy i mam jeszcze angielski :( to do jutra, przypadjowo zrobione zdjęcie nieba ^.^
Starałam się załapać słońce
, ale wtedy wychodziło zdjęcie-żółta dziura -,-Dobranoc ;)
katar & śliwka nad czołem
Hej :)Nie pisałam,bo mam straszny katar i nic nie widziałam przez te całe kupy chusteczek ^¤^ no i przy okazji nabiłam sobie porządnego guza, ałć (!) Dobrze, że jest pod włosami, bo bym do szkoły jutro nie poszła *°* pózniej coś napiszę,pa ;*
czwartek, 5 czerwca 2014
po burzy
Niebo po burzy... dzisiaj było cielplutko i przyjemnie od rana. Potem nadeszła chmura i zaczęło błyskać, ale nie tak uporczywie, tylko jakby fleshe z aparatu :D a ja miałam nadzieję na przesiadkę wieczorkiem na ławce przed blokiem, niestety ochłodziło się , a ja miałam jeszcze angielski o 18.00 :/ jutro mam test kompetencji, więc nie mogłam sobie odpiścić :'( jeszcze praca z historii czeka (!) Zostawiam zdjęcie nieba nad moją mieścinką sprzed jakiejś godzinki ;)
Papa :*
Papa :*
środa, 4 czerwca 2014
avanteen
Cześć! Przepraszam za tą przerwę, ale nie miałam o czym pisać :/
Jednak już mam! Jak się naroviło tych tematów, to długo ode mnie nie odpoczniecie ;D ma tylko nadzieję, że znajdą się komentarze, które motywują do działania :)
Uprzedzam, że tylko Wasze zdania dają mi motywację, bo nie zamierzam zawierać żadnych współprac ;)
No więc tak ...
Znalazłam w kiosku nową gazetę dla młodzieży z pewną żółto-zieloną tubką. Okazało się, że to był krem na trądzik \: ale znalazłam jeden egzemplarz bez tego badziewka :/ i go kupiłam (!)
Przez cały czas chodzi o magazyn nastawiony tylko i wyłącznie na modę- Avanteen. Jest to specjalna edycja dla młodzieży, pochodzi od magazynu dla kobiet- Avanti :) Jest to kwartalnik, zauważyłam to w połowie czytania i kompletbie się załamałam! Co?! Za 2.99, z dodatkiem 4.99 i aż na trzy miesiące? Taki fajny, a taki długodystansowy?... :D. Ale może jakoś wytrzymam do września :/ w gazetce jest dużo fajnych stylizacji i moc kolorów. Polecam :)
Macie jeszcze zdjęcie ;)
Do jutra ;)
Jednak już mam! Jak się naroviło tych tematów, to długo ode mnie nie odpoczniecie ;D ma tylko nadzieję, że znajdą się komentarze, które motywują do działania :)
Uprzedzam, że tylko Wasze zdania dają mi motywację, bo nie zamierzam zawierać żadnych współprac ;)
No więc tak ...
Znalazłam w kiosku nową gazetę dla młodzieży z pewną żółto-zieloną tubką. Okazało się, że to był krem na trądzik \: ale znalazłam jeden egzemplarz bez tego badziewka :/ i go kupiłam (!)
Przez cały czas chodzi o magazyn nastawiony tylko i wyłącznie na modę- Avanteen. Jest to specjalna edycja dla młodzieży, pochodzi od magazynu dla kobiet- Avanti :) Jest to kwartalnik, zauważyłam to w połowie czytania i kompletbie się załamałam! Co?! Za 2.99, z dodatkiem 4.99 i aż na trzy miesiące? Taki fajny, a taki długodystansowy?... :D. Ale może jakoś wytrzymam do września :/ w gazetce jest dużo fajnych stylizacji i moc kolorów. Polecam :)
Macie jeszcze zdjęcie ;)
Do jutra ;)
wtorek, 3 czerwca 2014
małe ferie bloggowe
Hej, przepraszam, ale nie byłam ostatnio aktywna, bo:
-nie ma o czym pisać,
- nie ma czasu
-muszę się uczyć grać na flecie-NA JUTRO!
Ale mam dla Was pewną nowość, jutro dodam dość obszerny post-typu recenzja :)
Dovranoc ;3
-nie ma o czym pisać,
- nie ma czasu
-muszę się uczyć grać na flecie-NA JUTRO!
Ale mam dla Was pewną nowość, jutro dodam dość obszerny post-typu recenzja :)
Dovranoc ;3
niedziela, 1 czerwca 2014
leniuchowanie
Hej! Jem sobie shock'a i sie kwasze ^~^. Sorry, ze nie ma liter z polskiego alfabetu, ale na tablece cos nie wchodza. To chyba nie jest zaden problem, nie? Dzisiaj lenistwo wzielo gore i wyszlam tylko raz. Wczoraj nie pisalam juz, bo zwyczajnie nie mialam o czym! :D Siedzialam przez caly dzien na lawce u dziadka i probowalam sie uczyc ;P Dzisiaj wyszlam tylko do kosciola, bo jakos dziwnie sie czuje <.< Mimo tylu kuszacych festynow w poblizu, jakos nic mnie nie zachecilo :( te cale biesiady sa nastawione na male dzeci i odrazu przeskok na doroslych, a ja nie jestem ani jednym, ani drugim! To troche bez sensu, bo ja moge sie tam wybrac tylko ze wzgledu na wate cukrowa *=* wole jednak lody, ktore mam w domu, wobec tego postanowilam poleniuchowac ^.^ Przypominam, wieczorem kabarety na top trendy (!) To ja zegnam, do jutra :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








